User Interface – złota proporcja wciąż na czasie?

Rozmieszczenie kluczowych dla interfejsu elementów odbywa się według określonych reguł, których korzenie sięgają starożytnej Grecji. Czy odkryta przez Euklidesa reguła złotego podziału tak chętnie stosowana w okresie ostatniej dekady przez projektantów www, ma jeszcze rację bytu w dobie co raz większej dominacji urządzeń mobilnych?

Gdybyśmy prześledzili najbardziej klasyczne layouty stron internetowych z ostatnich kilku lub nawet kilkunastu lat, okazałoby się że dominują układy kolumnowe. Co raz większa rozdzielczość i rozmiary ekranów były pretekstem do bardziej kompaktowego rozmieszczania elementów i śmiałego zagospodarowywania peryferyjnych obszarów ekranu. Aby jednak z pozornego „chaosu wyłonił się kosmos” kluczowe było stosowanie pewnych reguł estetycznych, porządkujących doświadczenie użytkownika. Najbardziej skuteczna okazała się zasada diagramu Gutenberga oraz stosowanie reguł złotego podziału, w celu wzmocnienia percepcji kluczowych elementów na stronie internetowej. Projektanci chętnie korzystają z gotowych frameworków i siatek 12 i 16 kolumnowych, które ułatwiają pracę i pomagają na już na wczesnym etapie projektowym zorganizować skuteczny user interface. Oczywiście nie trzeba być specjalnie lotnym, by zauważyć że nie ma w tym wielkiej matematyki. Liczba „fi” wyrażająca złoty stosunek podziału odcinków (kolumn) wynosi w przybliżeniu 1,6180339887… Wszystkie strony www skonstruowane w oparciu o podział 3 – 9, 4-4-4 etc, jedynie w delikatnym stopniu realizują tę proporcję. Zasadniczo symetrycznym i równym układom kolumnowym towarzyszy raczej idea „mocnego kadru”, stosowana przez filmowców i fotografów. Z kolei najbardziej bliski idei złotego podziału układ można zrealizować stosując parzyste proporcje w układzie 16 kolumnowym: 10-6. Tak czy owak, nawet dzisiaj kolumny mają się dobrze i sprawdzają się na większości klasycznych serwisów.

user interface - złoty podział

user interface - złoty podział

user interface - złoty podział

Wspomniane wyżej reguły projektowe miały się całkiem dobrze do czasu pojawienia się urządzeń mobilnych. Co raz większa popularność smartfonów i tabletów wymusiła na projektantach radykalną zmianę w sposobie projektowania. Poniekąd dla niektórych „konserwatystów” to swoisty powrót do epoki kamienia łupanego. Oto musimy porzucić ulubioną i wygodną 15 calową rozdzielczość i projektować pod jakieś szalone mikroskopijne ekrany 7 czy 9 calowe, nie wspominając już o smartfonach. Jedno stało się pewne: na urządzeniach mobilnych układ kolumnowy traci rację bytu. Wraz z nim do lamusa odchodzą wszystkie wodotryski, flaszowe pierdoły, dropdown’owe menu etc… W tym „mobilnym szaleństwie” powstały całkowicie nowe filozofie projektowe User Interface. Wystarczy tu wspomnieć ideę „Mobile First” Luka Wróblewskiego czy „Flat design”, surową i przejrzystą estetykę wyznaczająca dzisiaj miarę tego co graficznie „nowoczesne”.

user interface - desktop vs mobile

Co ciekawe owa zmiana myślenia w projektowaniu User Interface wcale nie wyczerpała się na urządzeniach mobilnych. Sądzę, że jesteśmy właśnie świadkami ciekawego zjawiska ekspansji wzorców projektowych właściwych dla urządzeń mobilnych na aplikacje i strony desktopowe. Widzimy jak co raz więcej idących z duchem czasu firm wymienia swoje starte kolumnowe serwisy www na nowoczesne pełnoekranowe skrolowane witryny pełnych ogromnych „call to action”, wielkich fontów i ogromnych płaskich przycisków. Są nawet i tacy(źródło), którzy ogłosili „śmierć kolumny”. Czy nie za wcześnie? Trudno powiedzieć. Układy kolumnowe będą z całą pewnością jeszcze długo „w obrocie” i bynajmniej nie z uwagi na konserwatyzm projektantów ale przyzwyczajenia użytkowników, którzy wychowani w „zachodniej” wrażliwości estetycznej po prostu treść zapakowaną w kolumny przyswajają znacznie lepiej. Z drugiej strony należy pamiętać, że rośnie nowe pokolenie „mobilniaków” – użytkowników, którzy nie korzystają z internetu poza tabletem czy komórką. Ich sposób percepcji siłą rzeczy będzie uciekał od gutenbergowskich kanonów w stronę linearnego layoutu, scrolingu i centrowania na ekranie wszyskiego co się da. Być może wkrótce stanie się tak, że produkty cyfrowe zaprojektowane staromodnie w oparciu o zasadę złotego podziału (nawet te oglądane na dużych ekranach) będą jawić się jako „dziwna niepotrzebna komplikacja”. W mniemaniu „mobilniaków” interfejsy kolumnowe nie tylko będą technicznie zdeprecjonowane, ale po prostu staną się nieużyteczne. Zanim jednak to nastąpi myślę, że w dziedzinie user interface czeka nas parę dobrych lat świetności projektowania responsywnego, czyli takiego w którym alegorycznie rzecz ujmując „i wilk jest syty i owca cała”.

Jestem projektantem stron www i fascynatem tematyki User Experience. W swojej pracy inspiruję się dziedzinami takimi jak antropologia, filozofia, psychologia, semiologia. Przy tym życiową praktykę i mierzalną użyteczność zawsze przedkładam nad książkową teorię. Największą inspiracją jest dla mnie obserwacja ludzkich zachowań w procesie interakcji z produktami cyfrowymi.

Site Footer

Sliding Sidebar

Facebook