Hotjar – ludzka strona analityki

Prowadzenie klasycznych testów użyteczności bywa problematyczne. Werbunek testerów, organizacja sprzętu, kwestie logistyczne – to wszystko wymaga olbrzymich nakładów czasowych jak i finansowych. Na szczęście na rynku mamy narzędzia, które w znaczącym stopniu mogą być alternatywą dla testów user experience.

Czym najkrócej mówiąc jest Hotjar? To nowe narzędzie analityczne służące do badania zachowań użytkowników na stronach www, działające na podobnej zasadzie do Google Analitycs. Oto kilka linijek zagnieżdżonego kodu pozwala zebrać dane zupełnie nieosiągalne dla klasycznych narzędzi analitycznych. Hotjar bada bowiem nie ruch internetowy i suchą konwersję, a konkretne zachowania użytkowników na stronie web, począwszy od rejestracji ruchu myszy, zliczania kliknięć w konkretne obszary, na zdolności percepcji konkretnych informacji kończąc. Póki co narzędzie znajduje się w fazie beta testów, nie mniej już teraz można poczuć przedsmak solidnych możliwości Hotjara.

Developerzy wyposażyli swoje dzieło w klasyczny i schludny panel administracyjny zbudowany w oparciu o boczny pasek narzędziowy. Pod względem estetyki i użyteczności narzędzie bardzo przypomina kokpit WordPressa. Narzędzia Hotjara podzielone zostały na dwa obszary – analityczne i feedbackowe. W ramach analityki chyba najważniejsze z nich to sekcja Heatmaps, gdzie zbieramy dane dotyczące percepcji i zachowań użytkowników na naszej stronie (kliknięcia, ruchy myszy). Dane wizualizowane są w formie mapy-nakładki, co dla ludzi grzebiących w suchych liczbach i liniowych wykresach może być lekkim szokiem w pozytywnym tego słowa znaczeniu. W sekcji Visitors Playback możemy prześledzić „nagrania” z odwiedzin, ruch myszy i kliknięcia – zarejestrowane „na żywo”. Bardzo przydatne i pouczające narzędzie. W Conversion Funnels możemy zbadać tak zwany „userflow” i zebrać dane konieczne do zdiagnozowania przyczyn opuszczeń witryny. Ostatnim narzędziem analitycznym jest Form Abondanment, służące do diagnostyki problemów z formularzami. Ta funkcjonalność na ten moment jest niedostępne w wersji beta.

Hotjar

Jeśli chodzi o narzędzia feedbackowe, to mamy tu w zasadzie jednorodną aplikację służącą do budowy ankiet dla użytkowników, które mogą wypełnić w konkretnych wypadkach, np. przy opuszczaniu witryny. Narzędzie umożliwia także zapraszanie użytkowników do testów live konkretnych podstron czy wewnętrznych landing pages.

Jak Hotjar sprawdza się w praniu? Na początku przytłacza nieco ilość i jakość danych, które można za pośrednictwem tego zgrabnego narzędzia zgromadzić. Ich kompilacja, segmentacja i analiza może nastręczać początkowych problemów, gdyż są to zupełnie innego rodzaju informacje niż te, pozyskiwane ze standardowych analitycznych robotów. Analizując dane zebrane za pomocą Hotjara, mamy poczucie że obcujemy z realnym, „ludzkim” aspektem stron internetowych, a nie beznamiętnymi liczbami. Oczywiście najlepsze wyniki daje łączenie danych z przepływu ruchu z danymi dotyczącymi konkretnych zachowań. Dzięki takiej analizie staje się możliwe diagnozowanie konkretnych problemów użyteczności – czyli rozwiązywanie spraw, które na ogół wymagają angażowania użytkowników w bezpośrednie testy. Pod tym względem Hotjar może okazać się relatywnie tanim i niezastąpionym narzędziem.

Do małych minusów można zaliczyć brak wersji mobilnej narzędzia, oraz nie do końca dopracowane funkcje eksportu danych. Myślę, że wskazane by było wyposażyć aplikację w funkcje umożliwiające automatyczną segmentację informacji z różnych obszarów, co znacznie ułatwiłoby wyciąganie wniosków dotyczących działania interfejsów.

Pozostaje pytanie o rzeczywisty potencjał tego zacnego narzędzia. Uważam, że Hotjar – o ile w ogóle takie są jego ambicje – raczej nie zastąpi w całości klasycznych testów użyteczności przeprowadzanych na żywo z użytkownikiem. Z drugiej strony na tle konkurencyjnych narzędzi tego typu na rynku, oferuje bardzo rozbudowane funkcjonalności. Jeśli projekt będzie rozwijał się tak dobrze jak do tej pory, może w przyszłości dla UX designerów tym stać się tym, czym Google Analitycs jest aktualnie dla marketingowców i specjalistów SEO/SEM. Oczywiście wszystko to pod warunkiem, że końcowa cena za usługi Hotjara pozostanie na deklarowanym przez twórców poziomie (29$/miesiąc).

Jestem projektantem stron www i fascynatem tematyki User Experience. W swojej pracy inspiruję się dziedzinami takimi jak antropologia, filozofia, psychologia, semiologia. Przy tym życiową praktykę i mierzalną użyteczność zawsze przedkładam nad książkową teorię. Największą inspiracją jest dla mnie obserwacja ludzkich zachowań w procesie interakcji z produktami cyfrowymi.

  • Matthew Hyla

    Świetny artykuł.

    Nigdy nie spotkałem się z Hojtar ale może być wspaniałą i tańszą alternatywą dla testów nad aplikacją lub / i stroną www. Licząć że koszty testów strony www to jakieś max 600 złotych to bardziej się opłaca opłacić sobie Hejtar na parę miesięcy i wyeliminować wszystkie błędy UX.

    Hojtar może bardzo pomóc w zoptymalizowaniu swojego portalu pod względem zadowolenia użytkownika z korzystania z niego. Szkoda tylko że nie jest darmowy jak Google Analythics.

    W zasadzie to nawet może lepiej że trzeba za niego płacić bo będzie całodobowy support, masę upgradów, nowe wersję językowe itd itp.

    100 zł na kieszeń polskiego przedsiębiorcy to naprawdę nie jest dużo. Tez sobie podepnę Hojtara do swojego projektu na 100%.

    Dziękuje ci Staszku za ten artykuł.

    Cheers

    Matt

  • and1rzej

    jeśli dobrze rozumiem, dane są widoczne z poziomu dashboarda samego hotjar a nie strony, którą śledzi?

    • Stachu Oktawian

      Dokładnie tak.

  • Pingback: Analyzeo - zmieniaj, testuj, analizuj()

Site Footer

Sliding Sidebar

Facebook