Fokus – czyli analityka dla zwykłego zjadacza chleba

Jakiś czas temu miałem okazje testować nowe narzędzie analityczne – Fokus, zaprojektowane w całości przez polską ekipę. Aplikacja jest w założeniu narzędziem „dla każdego”, pomagającą rozwiązywać typowe dla webowego biznesu problemy. Czy narzędzie może być przydatne także dla UX-owców?

To co przede wszystkim rzuca się w oczy po zalogowaniu do aplikacji to bardzo schludne i eleganckie wykonanie. Interfejs jest bardzo estetyczny i przyjazny. Faktycznie można sądzić, że odnajdą się w nim nie tylko specjaliści ale także „szarzy użytkownicy”. Na etapie testów dało się co prawda odnaleźć kilka niedoróbek, ale były to raczej drobne wady, które zapewne zostały już naprawione w finalnej wersji produktu.

Główny kokpit oferuje dostęp do kilku widoków, gdzie za pośrednictwem klarownych i czytelnych wykresów możemy śledzić pracę podpiętych przez nas witryn. Źródłem danych jest tu przede wszystkim Google Analitics, które możemy zintegrować dosłownie kilkoma kliknięciami. To co istotne to możliwość integracji aplikacji z socjalkami (na ten moment z Facebookiem, Twiterem, Instagramem), co w rezultacie daje szeroki i kompleksowy wgląd w dane ruchu witryny. Ciekawą opcją jest także możliwość śledzenia opinii o naszych stronach za pomocą analizy występowania słów kluczowych w określonych kontekstach w sieci.

Cel, który przyświecał autorom i to co miało w założeniu odróżniać Fokus od innych narzędzi analitycznych to po pierwsze zebranie wiele ciekawych danych w jednym miejscu oraz zaprojektowanie efektywnego systemu, który podpowiadałby nam, co musimy zrobić, aby usprawnić działanie naszej witryny. Zwłaszcza ta ostatnia idea wydaje się bardzo pociągająca. Przyznacie, że bardzo fajnie byłoby mieć takiego swoistego analitycznego asystenta, który odwalał by za nas część mozolnej i często mało kreatywnej pracy. Nie mniej nie możemy liczyć, że ów „asystent” rozwiąże wszystkie nasze problemy. Duża część z sugerowanych przez aplikację wskazówek, to tipy przydatne stricte dla webdeveloperów i seowców dbającymi przede wszystkim o techniczne aspekty działania witryny. Bardziej ogólne wnioski, istotne w kontekście user experience trzeba mimo wszystko wyprowadzać samemu, skupiając się na tym, co mówią wykresy i jak reagują na wprowadzane przez nas zmiany.

W zakresie działań stricte UX-owych Fokus może być jednak ciekawą alternatywą dla specjalistów, którzy na potrzeby konkretnego projektu potrzebują uproszczonej ale zarazem bardziej holistycznej analityki. Nie mniej, do bardziej szczegółowych zadań niezbędny będzie wgląd do konkretnych danych, które oferuje darmowe i niezastąpione Google Analitycs, na którym zresztą Fokus w dużej mierze się opiera. Wybór Fokus warto także rozważyć, jeśli projekt nad którym pracujemy zakłada późniejszą samodzielną analizę danych przez klienta, bo faktycznie w wielu miejscach dostarcza bardziej intuicyjnych i ciekawszych danych niż popularny googlowski kombajn analityczny.

Perspektywy rozwoju projektu wydają się być bardzo ciekawe. To co mogłoby w przyszłości zaspokoić aspiracje projektantów UX to możliwość integracji z narzędziami testującymi witryny „jakościowo” (np. z aplikacjami mousetrackingowymi). Spójne zebranie danych stricte analitycznych i „użytecznościowych” jest na pewno bardzo trudne ale chyba nie niemożliwe. Dla projektu priorytetem powinno być także rozwijanie algorytmu podpowiedzi. Nie-speclaliści (w założeniu właściciele internetowych biznesów) do których ostatecznie skierowany jest ten produkt, oprócz podpowiedzi czysto technicznych potrzebują „ludzkich” porad odnoszących się do bardziej ogólnych, koncepcyjnych rozwiązań np. w zakresie interfejsu. Tylko czy tego typu podpowiedzi da się wygenerować za poznać za pomocą samej tylko suchej analityki? Być może jednak trzeba zejść na ziemię :)

Podsumowując, Fokus jako narzędzie „pod klucz dla klienta” spełni swoje zadanie. To niemal pewne. Jeśli chodzi o specjalistów pracujących nad doświadczeniem użytkownika, myślę że z pewną dozą ostrożności mogą włączyć je do swoich narzędzi, bo to zgrabna i przede wszystkim holistyczna analityka, która mimo że generalnie nie oferuje kokosów, to w wielu kwestiach po prostu ułatwia życie.

Jestem projektantem stron www i fascynatem tematyki User Experience. W swojej pracy inspiruję się dziedzinami takimi jak antropologia, filozofia, psychologia, semiologia. Przy tym życiową praktykę i mierzalną użyteczność zawsze przedkładam nad książkową teorię. Największą inspiracją jest dla mnie obserwacja ludzkich zachowań w procesie interakcji z produktami cyfrowymi.

Site Footer

Sliding Sidebar

Facebook